Jesienne lektury
„Nie wiem, jak Wy, ale ja uwielbiam jesień. Za grzane wino, gorącą czekoladę, pachnący cynamonem dom. Za ciepłe koce i zaparowane okna. Za mgłę, która wita mnie rano. Za świeczki, rozpalane nocą..." Johann Wolfgang von Goethe Podpowiadam Wam kilka tytułów na jesienne wieczory. Miłej lektury! 🍂 Po "Migracjach" i "Dzikim, mrocznym brzegu" Charlotte McConaghy oddaje w nasze ręce koleją świetną opowieść. "Kiedyś były tu wilki" to niezwykle poetycka powieść z pogranicza dramatu obyczajowego, literatury proekologicznej i klimatycznego kryminału . Autorka ponownie sięga po motyw powrotu do dzikiej natury, pytając, czy człowiek jest jeszcze zdolny do współistnienia ze światem, który tak bezmyślnie niszczy. Choć jest to opowieść o dwóch kobietach, siostrach bliźniaczkach, i ich zmaganiach z życiem, to tak naprawdę głównymi bohaterami są wilki. Charlotte McConaghy nie idealizuje natury. Przedstawi...