Zakazany dziennik Valerii C.

"Kiedy zaczęłam prowadzić ten dziennik, myślałam, że doszłam do punktu, w którym wyciąga się wnioski na temat swojego życia. A każde moje doświadczenie - nawet to, które jest rezultatem długotrwałego zagłębiania się w sobie na kartkach tego zeszytu - uczy mnie, że całe życie mija nam na próbach wyciągania wniosków, a są to próby męczące i nieudane. Przynajmniej tak jest w moim przypadku; wszystko wydaje mi się jednocześnie dobre i złe, sprawiedliwe i niesprawiedliwe, przemijające i wieczne."

W piękny, pogodny listopadowy dzień 1950 roku Valeria Cossati, powodowana nagłym impulsem, kupuje czarny zeszyt. Postanawia w tajemnicy przed rodziną, prowadzić zapiski o swoim życiu. Zwykłe przemyślenia, relacje z codziennych rodzinnych wydarzeń, nic znaczącego. Czy takie pisanie może nieść za sobą jakiekolwiek zagrożenia? A jednak ten zwykły czarny zeszyt staje się dla Valerii największą tajemnicą i powoduje, że ta dojrzała kobieta, krok po kroku zaczyna poznawać samą siebie. Valeria nie ma w domu ani skrawka własnej przestrzeni, więc notes musi bez przerwy ukrywać: w szafie z bielizną, pod materacem, w koszu na brudy. Nieustannie towarzyszy jej obawa, że zostanie nakryta. Pisze więc nocami, zaczyna zaniedbywać obowiązki domowe, co nie umyka uwadze rodziny. Jednak jej pisanie staje się dla niej swoistym aktem wolności, drogą do samoświadomości...

"Za każdym razem, gdy otwieram ten zeszyt, patrzę na moje imię na pierwszej stronie. Podoba mi się moje pismo, jest powściągliwe, nieprzesadnie wysokie, lekko pochyłe, zdradza jednak mój wiek. Mam czterdzieści trzy lata, chociaż gdy i tym pomyślę, nie chce mi się w to wierzyć."

"Zakazany dziennik Valerii C." Alby de Céspedes to absolutna perła literatury feministycznej i psychologicznej, która choć powstała w latach 50. XX wieku, dziś brzmi wciąż niezwykle współcześnie. To książka cicha, intymna, a jednocześnie mająca niesamowitą siłę rażenia. Główna bohaterka - Valeria Cossati - czterdziestoparoletnia kobieta z klasy średniej mieszkająca w powojennym Rzymie jest uosobieniem wzorowej żony i matki. Choć pracuje zawodowo, by podreperować domowy budżet, to po powrocie do domu bez przerwy jest pochłonięta domowymi obowiązkami. Dla męża, od dawna, stała się niewidzialna jako kobieta, dla dorastających dzieci jest darmową kucharką i sprzątaczką. Jej życie, dzień po dniu, wypełnia przykra i męcząca rutyna. Kiedy zaczyna prowadzić dziennik, przelewając swoje myśli na papier, Valeria zaczyna dostrzegać potworność swojej codzienności.

"Być może trzeba zbliżyć się do starości i mieć dorosłe dzieci, tak jak ja, aby zrozumieć własnych rodziców i przeglądając się w nich jak w zwierciadle, trochę lepiej zrozumieć siebie."

"Nie wiadomo, gdzie w życiu rodzinnym kończy się dobroć, a zaczyna okrucieństwo."

Valeria stopniowo odkrywa, że pod maską zmęczonej matki wciąż kryje się pełna życia kobieta z własnymi pragnieniami, namiętnościami i intelektem. Zauważa, że jej poświęcenie nikogo nie obchodzi, a rodzina traktuje ją jak bezosobową instytucję. Dziennik, początkowo będący jedynie ucieczką od rutyny, staje się dla Valerii lustrem, w którym odbija się jej własne zniewolenie. Niezwykle ciekawym wątkiem w powieści jest relacja Valerii z jej córką, Mirellą. Młoda dziewczyna reprezentuje nowe pokolenie kobiet - chce studiować, robić karierę, spotyka się ze starszym, majętnym mężczyzną i głośno mówi o swoich prawach. Valeria początkowo potępia córkę, jest oburzona jej zachowaniem. Z czasem jednak, dzięki zapiskom w dzienniku, zaczyna rozumieć, że jej złość na Mirellę to tak naprawdę głęboko skrywana zazdrość o wolność, której jej samej odmówiono.

"To dziwne: nasze życie wewnętrzne jest dla każdego z nas najważniejsze, a jednak musimy udawać, że przeżywamy je mimochodem, jakby nas szczególnie nie obchodziło."

Alba de Céspedes pisze w sposób niezwykle klarowny, elegancki i oszczędny. Nie ma tu taniego melodramatyzmu ani wielkich, widowiskowych gestów. Największe dramaty rozgrywają się przy kuchennym stole, podczas krojenia chleba czy w trakcie chłodnych, wieczornych rozmów z mężem.  "Zakazany dziennik" to książka wybitna i bezwzględna. Cechuje ją genialna, gęsta konstrukcja psychologiczna. Porusza ponadczasową, wciąż aktualną tematykę, dotyczącą dylematów kobiet. W tle poznajemy fascynujący obraz powojennych Włoch. To lektura, która zostawia w człowieku trwały ślad i zmusza do refleksji nad własnymi granicami w relacjach z najbliższymi. Książka była publikowana w odcinkach między 1950 a 1951 rokiem. Uważana jest za arcydzieło, stanowiące hołd dla kobiet i ukazujące historyczne świadectwo minionej epoki. Gorąco polecam!

"Lata składają się z wielu dni następujących po sobie tak szybko jak mrugnięcie okiem, a ja chciałbym jeszcze zdążyć być szczęśliwa. Widzę w tym zeszycie czarno na białym moje życie przeżyte dla innych, jawi mi się niemal materialnie, z ciężarem stron, ze śladami mojego gęstego pisma."

Komentarze